Każdy pies zasługuje na miłość człowieka, ale nie każdy człowiek zasługuje na miłość psa… I tacy byli właśnie wcześniejsi właściciele Arona, którzy traktowali go jak alarm. Przywiązany do budy, spędzał całe dnie bez kontaktu z ludźmi. Miał tylko psiego kolegę i koty, które dotrzymywały mu towarzystwa…

Z łańcucha trafił do nas. I tak minął miesiąc, potem drugi, trzeci… Telefon milczy, a piesek z nadzieją czeka na kochający dom.

Szczenięce czasy i podejście właścicieli niestety odbiło na nim swoje piętno. W pierwszym kontakcie Aronek jest psem nieco niepewnym, boi się i chowa za osoby, które zna. Nie wiemy co stało się w jego życiu, że lęk wzbudzają w nim mężczyźni. Na kobiety natomiast reaguje bardzo pozytywnie.

Kiedy kogoś pozna jest cudownym, rozkosznym psem, który potrafi bawić się jak szczeniak. Nie wie po co są zabawki, ale gonitwa z ludźmi oraz innymi psami to dla niego najlepsza rozrywka. Aron nie wykazuje agresji, nawet kiedy się wystraszy, to ucieka przed zagrożeniem. Można mu bez obaw zajrzeć do ucha, czy pyska – jest psem łagodnym, który przy odrobinie cierpliwości stanie się wspaniałym przyjacielem. Gdy kogoś pozna z chęcią podaje łapę i rozdaje buziaki 🙂

Psiak ma około 4 lat i waży 25 kg. Może zamieszkać z innymi zwierzętami, ponieważ dobrze dogaduje się zarówno z psami, jak i suczkami. Prawdopodobnie nie będzie miał problemu także z kotem.

Psiak przebywa w okolicach Krakowa, ale zorganizowanie transportu do wymarzonego domku nie stanowi problemu. Numer kontaktowy: 531 788 371, lub 790 573 916.

aron1aron2

Kocham psiaki odkąd pamiętam. Moją misją jest zachęcanie do adopcji psów starszych i niepełnosprawnych. Chcę łamać psie stereotypy i pokazywać rzeczywistość. Jestem ogromną melomanką, działam w ruchu rekonstrukcji historycznej już 7 lat. Zawsze znajdę wolną chwilę na wypad w góry.