Syria na początku swojego życia trafiła do pseudoschroniska. Spędziła tam ponad rok w boksie z psami, które jej nie oszczędzały…

Została zabrana do domu tymczasowego, niestety pomimo ciągłego ogłaszania jej, nie skradła nikomu serca. Od 3 lat wciąż czeka na swój prawdziwy dom, kogoś kto sprawi, że jej smutna mordka wreszcie uśmiechnie się na zawsze.

Może nie wygląda jak rasowy psiak, ale nadrabia charakterem – ma serduszko przepełnione bezgraniczną miłością i oddaniem do człowieka. To spokojna i towarzyska suczka. Syria kocha ludzi i jest bardzo wierna.

Gdy tylko może wtula się w człowieka i nie chce przestać. Na widok każdej osoby, która tylko na nią spojrzy, jej ogon macha jak szalony. Nie da wyrazić się słowami jak bardzo uwielbia kontakt z człowiekiem. To po prostu trzeba zobaczyć!

14331684_1186870714687499_857760320_n

Jest ciekawska i lubi spacery – najlepiej długie. Jest bardzo skoczna, gdy się nudzi może przeskakiwać przez ogrodzenie podwórka i sama wybiera się na spacer. Myślę jednak, że jeśli znalazłaby wreszcie własny spokojny, bezpieczny kąt i aktywnego opiekuna, który wyładowałby jej energię za pomocą długich spacerów, nie myślałaby o samotnych wyprawach.

Syria wspaniale odnajduje się na wyprawach dogtrekkingowych. Ma za sobą pierwszą 20 kilometrową wyprawę na zawodach w Siedlcu. I to był strzał w dziesiątkę, odnalazła się w tym wyzwaniu rewelacyjnie – to jej żywioł!

W schronisku (zanim trafiła do domu tymczasowego) była gryziona przez inne psy i z tego powodu troszkę lęka się innych, obcych psiaków. Natomiast z sunią, z którą mieszka dogaduje się świetnie, razem się bawią i przyjaźnią.

Czy na prawdę dla ludzi liczy się wygląd psa, a nie jego charakter? Czy nawet jeśli pies byłby wspaniałym towarzyszem życia i wiernym przyjacielem to i tak nie zostanie dostrzeżony tylko dlatego, że nie ma urody psa rasowego? Czeka całe swoje życie na dom, jak długo jeszcze musi czekać?

14355781_1186871221354115_4944872612152886192_n

Samotność to stan, którego nikt nie chce je doświadczyć, a ona ma ją na co dzień… Nie bądź obojętny, ona Cię potrzebuje! Daj Syrii szansę zanim straci ostatnie resztki nadziei, że jutro spędzi przy boku swojego opiekuna!

Kontakt w sprawie adopcji:  504 060 219, zwierzaki.do.adopcji@gmail.com

Kocham psiaki odkąd pamiętam. Moją misją jest zachęcanie do adopcji psów starszych i niepełnosprawnych. Chcę łamać psie stereotypy i pokazywać rzeczywistość. Jestem ogromną melomanką, działam w ruchu rekonstrukcji historycznej już 7 lat. Zawsze znajdę wolną chwilę na wypad w góry.