W dzisiejszym świecie wszystko idzie z duchem czasu, ale mimo wszystko zwierzęta nie nauczyły się jeszcze korzystać ze smartfonów ani Facebooka. Aplikacja DingDong powstała z myślą o właścicielach psów i ich ulubieńcach. Dzięki niej Twój psiak nie będzie musiał sam chodzić na spacery i już zawsze będzie miał kumpli do zabaw. Aby się przekonać pobierz aplikację, wyjdź na spacer i czekaj na zaproszenie lub sam zapraszaj.

Dostępność aplikacji – systemy: Android, iOS

DingDog – o co właściwie chodzi?

Aplikacja powstała z inicjatywy startupu z małej wsi na Kaszubach, dokąd przeprowadziła się wraz ze swoimi czworonogami autorka pomysłu – Marzena Polańska. Założenia aplikacji są proste – wychodząc z psiakiem na spacer przy jej użyciu na swoim telefonie możesz zobaczyć na mapce, kto i z jakim psem aktualnie spaceruje. Możesz również „zameldować się” na spacerze, dzięki czemu inni będą mogli do Ciebie dołączyć.

Jak to praktycznie działa?  

aplikacja-dingdog2Jak widać, sam interface aplikacji jest bardzo prosty. Jego pierwotna wersja była dość prymitywna, nie pozwalała na wykorzystanie niektórych operacji. Ich wykonanie było możliwe jedynie przez stronę internetową. Jednak twórcy wciąż dopracowują aplikację. Aktualnie możliwe jest wykorzystanie większości funkcji za jej pośrednictwem. Przykładowo: wprowadzanie informacji o użytkowniku, które pozwolą go zidentyfikować w społeczeństwie DingDoga, a także zapraszanie użytkowników aplikacji w okolicy na wspólny spacer.

Ponadto możliwe jest korzystanie z aplikacji poprzez stronę internetową: dingdog.pl, gdzie oprócz podstawowych funkcjonalności można znaleźć porady i artykuły na temat psów.

Gdzie korzystać z aplikacji?

aplikacja-dingdog1Jeżeli chodzi o kwestie techniczne – aplikacja (Wersja 5.0.1 – Husky) działa bardzo szybko i się nie zacina. Jest bezpłatna, choć dostęp do niej wymaga zarejestrowania się (co można zrobić korzystając z danych z Facebooka). DingDog daje możliwość integracji pupila z innymi psami. Nie sprawdzi się jednak w przypadku wyjątkowo nietowarzyskich psiaków.

Ta aplikacja bez wątpienia ma duży potencjał, jednak wymaga rozpropagowania – podczas testowania na mapce w całej Warszawie zaobserwowałam jedynie 14 innych użytkowników podczas spacerów, co, jak na tak duże miasto, nie jest zadowalającą liczbą. W mniejszych miejscowościach niestety nikt poza mną z niej nie korzystał.

Jest to bardzo przydatne narzędzie – jak zauważyła autorka pomysłu – może pomóc doborze nowych tras na spacery, a także odnaleźć kompana do zabaw dla czworonoga. Niestety aplikacja na chwilę obecną sprawdzi się jedynie w dużych miastach.

Więcej informacji na stronie producenta: dingdog.pl, a także na Facebooku aplikacji.

 

Autor tekstu: Maja Jędrzejczak

A wy z jakich aplikacji dla psiarzy jeszcze korzystacie? I o jakich chcielibyście poczytać? Czekamy na Wasze komentarze!

 

Absolwentka Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prywatnie szczęśliwa właścicielka Neli, najpiękniejszej na świecie suczki w typie owczarka niemieckiego. Od dziecka cierpi na nieuleczalną miłość do zwierzaków.