Agresja u psów przybiera różne oblicza – jej tłem może być obrona stada, terytorium lub tego, co pies uważa za swoją własność, np. miski. Inne podłoża agresji to m.in. strach, frustracja, ból lub naturalny instynkt łowiecki. Interpretując psią agresję należy zwrócić uwagę na to, przeciw komu jest skierowana – czy dotyka członków rodziny, obcych czy inne zwierzęta?

Z punktu widzenia budowania prawidłowych relacji niezmiernie ważne jest monitorowanie zachowania psa i szukanie źródła problemu. Pierwszym krokiem do radzenia sobie z agresją jest rozpoznanie znaków, które ostrzegają przed niebezpieczeństwem.

Zazwyczaj, gdy dochodzi do ataku mówi się, że pies zaatakował bez powodu i bez ostrzeżenia. Niemożliwe. Psy zawsze wysyłają komunikaty informujące o ich nastawieniu i zamiarach. Pytanie tylko czy potrafimy je w porę dostrzec?

Agresja na tle dominacji

Po pierwsze: uszy. Jedno z podstawowych narzędzi mowy psów – widoczne z daleka, idealne narzędzie komunikacji. Gdy pewny siebie pies ostrzega “nie zbliżaj się, bo inaczej…!” jego uszy postawione są wysoko i skierowane naprzód. Podobnie zresztą, jak cała sylwetka. Włos na grzbiecie i zadzie może być zjeżony. Ogon porusza się od połowy długości w geście, które bardzo często interpretujemy, jako zadowolenie. Nic bardziej mylnego, to wyraźne ostrzeżenie.

Kolejnym sygnałem jest patrzenie prosto w oczy. Jeśli masz do czynienia z agresywnym psem, unikaj kontaktu wzrokowego. Nawet jeśli nie masz złych zamiarów, wpatrując się w psa możesz, zupełnie przypadkiem, rzucić mu wyzwanie.

Nadal tu jesteś? Czas na prawdziwą demonstrację i pokaz sił – wyłaniają się zęby. Im więcej zębów odsłania pies, tym bliższy jest ataku. Pysk psa dominującego układa się w kształt litery “C” i pojawiają się na nim zmarszczki. Uwaga! To bardzo poważny znak, zapowiadający, że pies lada chwila może zaatakować. Na moment przed ugryzieniem psu opadają uszy, ale miejmy nadzieję, że po tylu ostrzeżeniach nie ma już nikogo, kto mógłby to zaobserwować.

Agresja na tle lękowym

Różnice między psem pewnym siebie, a wystraszonym są bardzo wyraźne. Położone uszy, sylwetka bliżej ziemi sprawia wrażenie wycofanej. Szczęka cofnięta – może odsłaniać dziąsła. W skrajnym przypadku, gdy zwierzę długo pozostaje pod wpływem stresu zaczyna gromadzić się ślina. Widząc takiego psa, nie zbliżaj się do niego pod żadnym pozorem. Poczekaj, aż się uspokoi.

IMG_0102 (2)-2

Ocena ryzyka

Pozostaje pytanie, który z psów jest bardziej niebezpieczny – pewny siebie czy wystraszony? Odpowiedź jest prosta. Przerażony pies jest nieprzewidywalny – pod wpływem silnego stresu może nie odpowiadać na sygnały uspokajające. Pies dominujący jasno wyraża swoje zamiary i w większości przypadków reaguje na znaki przekazywane przez pozostałych.

Jeśli widzisz choć jeden z opisanych powyżej sygnałów, zwłaszcza u nieznanego psa, nie zbliżaj się do niego pod żadnym warunkiem. Jeżeli zauważasz te znaki u swojego pupila, skontaktuj się ze specjalistą i zastanówcie się wspólnie, co jest przyczyną tego zachowania.

Od dziecka przez znajomych nazywana "psią mamą". Kocha zwierzęta, dobre filmy i podróże. Uwielbia pomagać innym. Wiceprezes Fundacji Sarigato.